09.09.2016
, piątek
, godz. 19:00
bazylika Mniejsza Nawiedzenia NMP
pl. Wolności 5, 57-256 Bardo
Bardo: Affetti musicali
Wykonawcy:

Andrea Inghisciano – cynk
Gawain Glenton – cynk
Giulia Genini– dulcjan
Guido Morini – klawesyn
Maria González – organy

Program:

Dario Castello Nona Sonata à 3 ze zbioru Sonate concertate in stil moderno, Libro I (1629)
Lazaro Valvasensi O quam suavis est Domine spiritus tuus ze zbioru Brevi concerti ecclesiastici alla Romana (1620)
Giovanni Battista Buonamente Sonata decima sopra Cavaletto zoppo ze zbioru Il quarto libro de varie sonate, sinfonie, gagliarde, corrente, e brandi (1626)
Biagio Marini La Bocca ze zbioru Affetti musicali (1617)
Giovanni Pietro Biandrà Signor ferma deh ferma ze zbioru Il primo libro de madrigaletti à 1, 2 e 3 voci (1626)
Biagio Marini La Bemba ze zbioru Affetti musicali (1617)
Giovanni Pietro Biandrà Abissi di spavento ze zbioru Il primo libro de madrigaletti à 1, 2, e 3 voci (1626)
Pietro Benedetti Damigella tutta bella ze zbioru Musiche a voce sola e basso continuo (1611)
Giovanni Vincenzo Sarti Anima Christi sanctifica me ze zbioru Concerti sacri à 2. 3. 4 et sei voci, lib. 5, op. 8 (1643)
Giovanni Battista Buonamente Brando quarto ze zbioru Il quarto libro de varie sonate, sinfonie, gagliarde, corrente, e brandi (1626)
Maurizio Cazzati Amor costante ze zbioru Arie e cantate à voce sola, Libro I op. 11 (1649)
Salomone Rossi Sonata in dialogo detta „La Viena” ze zbioru Il terzo libro de varie sonate, sinfonie, gagliarde, brandi e corrente (1623)
Guido Morini Improwizacja
Giuseppe Scarani Sonata 13 à tre ze zbioru Sonate concertate à 2 e 3 voci, Libro I (1630)

Nic tak nie wprowadza w klimat dawnych stuleci, jak wykonanie utworu na autentycznych instrumentach pochodzących z tej samej epoki, co dzieło. Tak doskonałego wykonania nie trzeba daleko szukać – wystarczy uczestnictwo w kolejnym koncercie w ramach 51. Międzynarodowego Festiwalu Wratislavia Cantans. Tym razem na muzycznych detektywów i miłośników dawnych brzmień czekają utwory pochodzące z cenionych w kraju i za granicą zbiorów Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu.

Oczom i uszom słuchaczy ukażą się dwa rzadko spotykane instrumenty – cynk i dulcjan. Ten pierwszy, choć swą nazwą na myśl przywodzi rodzaj metalu, zbudowany jest z drewna obleczonego skórą lub kości słoniowej. Ceniony jest za swoje niezwykłe, niemożliwe do podrobienia brzmienie, zazwyczaj kojarzone z połączeniem barwy trzech instrumentów: oboju, puzonu i głosu ludzkiego. Doceniany oraz popularny w renesansie i baroku cynk pod koniec XVII wieku zaczął popadać w zapomnienie. Pamiętali o nim nieliczni – jeszcze w dziewiętnastym stuleciu sporadycznie używali go w swojej twórczości m.in. Felix Mendelssohn-Bartholdy i Ryszard Wagner. Jednak kompozytorzy ci zainteresowali się jedynie basową odmianą tego instrumentu, zwaną serpentem. Drugim zapomnianym we współczesnych czasach instrumentem, jaki usłyszymy podczas zbliżającego się koncertu, jest przodek fagotu – dulcjan. Z wyglądu przypomina swego następcę, brzmienie ma jednak nieco inne. Jakie? Tego nie da się już opisać – to trzeba usłyszeć. 

Gawain Glenton, fot. archiwum artysty