Przelot z Brna do Bagdadu trwa, przy niezłych połączeniach, kilkanaście godzin. Oba te miejsca odwiedzimy jednego wieczoru, a dodatkowo odbędziemy podróże w czasie. Na koncercie bowiem zostaną zaprezentowane dwa projekty, z których każdy ma moc zaginania czasoprzestrzeni! Zespół Dálava i duet Lorenzo Bianchi Hoesch/Amir ElSaffar odwołają się do ściśle określonych miejsc na mapie świata.
Projekt Dálava rozpoczęli w 2013 wokalistka Julia Úlehla i gitarzysta Aram Bajakian. Celem ich działalności jest improwizacyjne przetwarzanie i rozwijanie materiału tradycyjnego, a dokładniej pieśni morawskich, jakie w pierwszej połowie XX wieku zebrał pradziadek artystki. We Wrocławiu towarzyszyć im będą Peggy Lee na wiolonczeli oraz Josh Zubot na skrzypcach.
W dalszej części wieczoru jazz i muzyka improwizowana spotkają się z elektroniką, ambientem i prastarą tradycją arabską, a to za sprawą elektroniczno-akustycznego duetu, który tworzą Lorenzo Bianchi Hoesch i Amir ElSaffar. Ten ostatni w projekcie prezentowanym podczas Jazztopadu będzie śpiewał, grał na trąbce i santurze, tworząc transowe, ale zróżnicowane dramaturgicznie brzmienie – od kontemplacji do freejazzowego rozedrgania i z powrotem. Hoesch zaś w czasie rzeczywistym zapętli je i przetworzy. Artyści wystąpili razem po raz pierwszy w 2022 roku, ale pracowali ze sobą już wcześniej przy większym projekcie o tytule Luminiscencia. ElSaffar połączył w nim maqam z flamenco i właśnie przy tej okazji odkrył, że Włoch posługuje się elektroniką w sposób, który czyni z niego pełnoprawnego uczestnika muzycznego dialogu.
Wszystkich wielbicieli jazzu i muzyki improwizowanej, jak i tych, którzy dopiero zaczynają z nimi swoją przygodę, zachęcamy do zakupu karnetu na nadchodzącą, 23. edycję Jazztopad Festival!