Jazztopad Festival
Julian Sartorius Solo
25.11.2022
pt.
22:00
Klubokawiarnia Mleczarnia
Wykonawcy:

Julian Sartorius – perkusja, instrumenty perkusyjne

Lokalizacja:
Klubokawiarnia Mleczarnia
ul. Pawła Włodkowica 5, Wrocław
Cennik:
od 30 do 40 zł

Niesamowicie wszechstronny Julian Sartorius często gra muzykę improwizowaną i jazz, ale dużym błędem byłoby zaszufladkowanie go jako jazzowego perkusistę. Co prawda współpracował z takimi pianistami jak Sylvie Courvoiser czy Colin Vallon i rozumie dogłębnie swing oraz komunikację między muzykami w zespole, ale jego gra to coś więcej.

Od początku kariery Sartorius podąża za własnymi zainteresowaniami, odmawiając podporządkowania swojego stylu konkretnemu gatunkowi i odrzucając wszelką stylistyczną hierarchię. Od kiedy stał się integralną częścią szwajcarskiej sceny muzyki improwizowanej, wytrwale rozwijał swoją solową praktykę i nawiązywał nowe międzynarodowe znajomości. Nie ma kontekstu, w którym Sartorius nie odnalazłby się muzycznie. Grał między innymi pop z Electric Blanket, hip-hop z Big Zis, muzykę eksperymentalną z Rhysem Chathamem, muzykę elektroniczną z Matthew Herbertem, wyrafinowany pop z Johanną Borchert, muzykę współczesną z Gyðą Valtýsdottir, elektro-soul z Jameszoo. Ta różnorodność bierze się z elastyczności artysty. Sartorius jest stale zapraszany do projektów z każdego odcinka muzycznego spektrum i każdy projekt zyskuje na jego obecności.

Podczas tegorocznej edycji Jazztopadu artysta zagra koncert sam. Sartorius rozwija praktykę solową od ponad dekady i wkłada dużo energii w tworzenie muzyki na perkusji przy użyciu wszelkiego rodzaju niekonwencjonalnych narzędzi. W artykule z 2019 roku opublikowanym w brytyjskim czasopiśmie „The Wire” Clive Bell, charakteryzując album nagrany przez Sartoriusa i perkusistkę Valentinę Magaletti, napisał: „Sartorius przyniósł wór z bibelotami, które rozsypał na podłodze [producenta Malcolma] Catto. «Mam mnóstwo specjalnych przyrządów, niektóre zrobiłem sam, inne znalazłem na targowiskach. To rzeczy, które nie służą do grania, na przykład małe metalowe przedmioty albo akustyczne pudełka, które powstają, kiedy odwróci się części ksylofonu tyłem na przód. Zdecydowaliśmy się na jedno miejsce dla perkusjonaliów i jedno dla zestawu perkusyjnego. A potem zamienialiśmy się rolami, więc nigdy nie mieliśmy dwóch osób przy zestawie lub dwóch przy innych instrumentach perkusyjnych. A te były rozłożone na podłodze, nie na stole czy na podwieszeniu»”. Sartorius nie lubi się powtarzać, więc można mieć pewność, że będzie to koncert jedyny w swoim rodzaju.

NFM Video Panel - obsługa komponentu Event

UWAGA! Ten serwis używa cookies.

W naszym serwisie stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowania serwisu do preferencji użytkownika. Szczegółowe informacje o plikach cookies znajdziesz w Polityce Prywatności. Czytaj więcej…

Rozumiem
Newsletter Melomana
Zapowiadamy nowe koncerty, przypominamy o starcie sprzedaży biletów, dajemy znać o ostatnich wolnych miejscach
Zapisz się