Polskiej publiczności nie trzeba przedstawiać Ivo Pogorelicha – bohatera największej kontrowersji w historii Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina, a może i konkursów muzycznych w ogóle. Chorwacki pianista, chociaż koncertował już we Wrocławiu, w lutym po raz pierwszy wystąpi w NFM. W jego wykonaniu usłyszymy kompozycje Wolfganga Amadeusa Mozarta, Ludwiga van Beethovena oraz Fryderyka Chopina.
W wyniku warszawskiej „przygody” przypięto Pogorelichowi łatkę pianisty ekscentrycznego, poruszającego się w poprzek utartych ścieżek wykonawczych. Jego gra faktycznie oceniania była wówczas w skrajny sposób i tak jest do dzisiaj. Mimo nieortodoksyjnych decyzji interpretacyjnych Chorwat pozostaje jednak jednym z najbardziej uznanych mistrzów klawiatury. Jego kreacje – utrzymane często w charakterystycznie wolnych tempach lub szukające w znanych partyturach nowych kolorów i treści – fascynują artystyczną wolnością. W 2019 roku wirtuoz po wielu latach przerwy powrócił do studia nagraniowego, a w 2022 roku światło ujrzał jego album z późną muzyką Chopina.
W programie recitalu znalazły się trzy miniatury fortepianowe Mozarta, utrzymane – co rzadkie u tego kompozytora – w mollowych tonacjach. Warto zwrócić uwagę na dwie fantazje o rozluźnionej formie i wyjątkowej przestrzeni na ekspresję. Także znana sonata „Patetyczna” Beethovena charakteryzuje się bezprecedensowymi kontrastami wyrazowymi, zapowiadającymi romantyzm. Spośród dzieł Chopina – oprócz swego ulubionego nokturnu op. 55 nr 2 – pianista wybrał utwory najdrobniejsze i najbardziej rozbudowane: wyrafinowane Mazurki op. 59 i Sonatę b-moll op. 35, którą wykonywał w Warszawie w 1980 roku. Ten recital z pewnością będzie należał do niezapomnianych!