Podczas długich grudniowych nocy ciemności wyostrzają słuch. Może to być doskonały czas na spotkania z wyrafinowanymi dziełami kultury – na przykład mistrzowską kameralistyką w wykonaniu Boarte Piano Trio. Uznani polscy muzycy wykonają w NFM kanoniczne dzieła Haydna, Debussy’ego i Mendelssohna. Część programu artyści utrwalili na wydanym w tym roku debiutanckim albumie.
Boarte Piano Trio jest zespołem odnoszącym liczne sukcesy w Polsce i za granicą. O randze grupy świadczą nie tylko tytuły naukowe jej członków czy zdobyte przez nich konkursowe laury, lecz także z powodzeniem uprawiane wykonawstwo dzieł klasycznych. Sięganie po utwory mistrzów kameralistyki jest dziś bowiem przywilejem najsprawniejszych wirtuozów. W świecie, w którym coraz trudniej o autentyczność i przeżycie na żywo, warto być częścią spotkania z takimi artystami.
Program otworzy jedno z ostatnich Triów fortepianowych Josepha Haydna, mistrza muzycznej błyskotliwości i humoru. Utwór jest rówieśnikiem późnych symfonii kompozytora i chociaż z jednej strony partia instrumentu klawiszowego tradycyjnie dominuje fakturę, to głosy smyczkowe są bardzo bliskie swojej klasycznej roli. Z kolei o Triu fortepianowym Claude’a Debussy’ego można powiedzieć, że antycypuje największe dokonania swojego autora. W kompozycji mocno osadzonej we wzorcach francuskiego romantyzmu jedynie w niektórych fragmentach dają się usłyszeć zapowiedzi przełomowych pomysłów autora Preludiów. W takim kontekście II Trio fortepianowe Felixa Mendelssohna Bartholdy’ego stanowi dzieło dojrzałe, a jednocześnie będące wciąż dziełem młodości. Znajdziemy tu wszystko: przejmującą kantylenę, błyskotliwe pasaże i różnorakie romantyczne nastrojowości. Czy jakieś upiory wyłonią się z półmroku Sali Kameralnej? Słuchajmy!