Od przełomowego debiutu na Broadwayu, przez kultowy, nagrodzony Oscarem film z Audrey Hepburn, po niezliczone realizacje na całym świecie – My Fair Lady Alana Jaya Lernera i Fredericka Loewego pozostaje jednym z ukochanych arcydzieł musicalowej publiczności. Ponad siedemdziesiąt lat po nowojorskiej premierze utwór będzie można usłyszeć w NFM w wersji koncertowej. Wykonaniem zadyryguje Brytyjczyk Wayne Marshall – wybitny znawca amerykańskiej muzyki XX wieku.
Podstawą libretta stworzonego przez Lernera jest Pigmalion – sztuka irlandzkiego noblisty George’a Bernarda Shawa. Jej tytuł nawiązuje do postaci mitycznego króla Cypru – rzeźbiarza, który zakochał się w sporządzonym przez siebie posągu. W dziele dramaturga profesor fonetyki Henry Higgins zakłada się z przyjacielem, że w ciągu pół roku wprowadzi na salony niezamożną kwiaciarkę Elizę. Uczy dziewczynę poprawności językowej, pięknej wymowy oraz towarzyskiej ogłady. Gdy ostatecznie wygrywa, uświadamia sobie, jak silnym uczuciem darzy swoją podopieczną, którą dotychczas traktował wyłącznie jak własną igraszkę. Reinterpretacja antycznego motywu pobłyskuje tu ostrzem krytyki społecznych uprzedzeń.
Aż do śmierci Shawa w 1950 roku nie udało się uzyskać jego zgody na stworzenie muzycznej adaptacji dramatu (już w 1921 roku bezskutecznie próbował tego sam Franz Lehár). Duet Lernera i Loewego rozpoczął prace, przerwał je jednak, gdy artyści uznali, że historia ta nie nadaje się do musicalowej interpretacji. Powrócili do pomysłu i dokończyli kompozycję, której nadali tytuł My Fair Lady. Premiera odbyła się 15 marca 1956 roku w Mark Hellinger Theatre. Widzów zachwyciła wciągająca, zabawna i pełna zaskakujących zwrotów akcji fabuła. Piosenki, takie jak With a Little Bit of Luck, Show Me, Why Can't the English? czy I've Grown Accustomed to Her Face (przekręcane przez jazzmanów jako I’ve Thrown a Custard in Her Face), stały się ponadczasowymi przebojami.