Wrocław to przestrzeń, w której muzyka różnych epok i tradycji tworzy spójną opowieść. Sakralne i świeckie inspiracje, humor i refleksja, lokalność i uniwersalność splatają się tu w jedną, wielogłosową narrację. Doskonale ukazuje to zestawienie utworów: od Wacława z Szamotuł, przez Salamone’a Rossiego, po kompozytorów współczesnych, takich jak Paweł Łukaszewski czy Per Gunnar Petersson. Ich dzieła zabrzmią podczas koncertu wieńczącego sezon Chóru NFM. Muzyków poprowadzi dyrektor artystyczny zespołu Lionel Sow, a przy fortepianie zasiądzie Jean-François Zygel.
Wywodzący się z Wilna Romuald Twardowski był twórcą mocno przywiązanym do tradycji. Mówił o sobie ironicznie, że jest chodzącym pomnikiem historii, a swoją pracę określał mianem neoarchaizmu. Chór NFM wykona jego kompozycje stworzone w latach siedemdziesiątych – ułożony w 1979 roku Rynek staromiejski do słów Artura Oppmana oraz Dwie pieśni żartobliwe (Kukułka oraz Była babuleńka) napisane siedem lat wcześniej. Następnie wysłuchamy dzieła Salamone’a Rossiego, włoskiego artysty żydowskiego pochodzenia, działającego na przełomie XVI i XVII wieku, na pograniczu renesansu i baroku. W swojej twórczości chóralnej często odwoływał się do rodzimego dziedzictwa, pisząc po hebrajsku, co czyni go postacią wyjątkową na tle epoki. Kaddish to opracowanie jednej z najważniejszych w judaizmie modlitwy, której głównym tematem jest wywyższenie i uświęcenie Imienia Boga. Nie zabraknie dzieł Wacława z Szamotuł, uważanego za najwybitniejszego i najlepiej wykształconego polskiego kompozytora z XVI wieku. To postać tajemnicza, gdyż nie wiemy nic na temat jego wykształcenia. Musiało być ono jednak gruntowne, a jego warsztat mistrzowski. In te Domine speravi jest kunsztownym opracowaniem psalmu, którego myśl przewodnią stanowi ufność w boską opiekę w chwilach ucisku. Kolejna w programie The Inkbottle op. 119 nr 5 to krótka, dowcipna pieśń autorstwa angielsko-irlandzkiego twórcy Charlesa Villiersa Stanforda – cenionego kompozytora, dyrygenta i pedagoga reprezentującego epokę późnego romantyzmu.
W zupełnie odmienny świat dźwięków zabierze słuchaczy japoński twórca Tōru Takemitsu. Sakura powstała w 1994 roku i sławi piękno kwitnących wiśni. Jej podstawę stanowi ciesząca się wielką popularnością pieśń ludowa, opracowana w taki sposób, że prostą pentatoniczną melodię otaczają chmury onirycznych współbrzmień. Po tej kompozycji artyści zaprezentują Ad musicam Andrzeja Koszewskiego, w którym zespół chóralny buduje swoistą wokalną orkiestrę: syczy, gwiżdże, klaszcze i wydaje z siebie różnorodne, zaskakujące odgłosy. Jego autor uważany jest za jednego z czołowych twórców polskiej muzyki chóralnej XX wieku. Paweł Łukaszewski zaś to ceniony współczesny kompozytor, dyrygent i pedagog. Napisane przez niego Hommage à Edith Stein oparte jest na niemieckich tekstach liturgicznych, składa się z trzech części i pochodzi z 2002 roku. Zaledwie rok później powstało Omnia tempus habent autorstwa Pera Gunnara Peterssona. Tytuł, oznaczający „Wszystko ma swój czas”, pochodzi z Księgi Koheleta, gdzie akcent pada na cierpliwość i akceptację przemijania.