„Szczęśliwe połączenie” – tak Mozart określił swoje koncerty fortepianowe napisane w Wiedniu w 1782 roku, widząc w nich idealną równowagę między przystępnością a wyrafinowaniem. Szczęśliwymi połączeniami bywają także te instrumentalne. Tym razem w programie znalazły się dzieła przeznaczone na bardzo podobny skład: oboje lub klarnety, rogi i smyczki. Wrocławska Orkiestra Barokowa zabierze słuchaczy w podróż od francuskiego klasycyzmu François-Josepha Gosseca po dojrzały styl Wolfganga Amadeusa Mozarta. Partie solowe w utworach Salzburczyka wykona na pianoforte Olga Pashenko – artystka wszechstronna, sięgająca również po repertuar organowy i klawesynowy.
François-Joseph Gossec, dziś rzadziej grywany niż Mozart, był jedną z najważniejszych postaci swojego czasu. Tworzył opery, symfonie, kwartety smyczkowe i dzieła chóralne, a jego działalność wyznaczała kierunek rozwoju muzyki we Francji drugiej połowy XVIII i na początku XIX wieku. Przeżył wszystkich trzech klasyków wiedeńskich: Josepha Haydna, Wolfganga Amadeusa Mozarta i Ludwiga van Beethovena – zmarł w 1829 roku, w wieku dziewięćdziesięciu pięciu lat. Jego Symfonia Es-dur op. 12 nr 5, opublikowana w 1769 roku w zbiorze sześciu symfonii, to trzyczęściowy utwór na niewielką obsadę: dwa klarnety, dwa rogi i smyczki. Przejrzysta faktura i dbałość o kolorystykę instrumentów dętych to idiom klasyczny w jego wczesnej, pełnej elegancji postaci. Z kolei IX Koncert fortepianowy Es-dur KV 271, stworzony w 1777 roku w Salzburgu, należy do najoryginalniejszych dzieł młodego Mozarta. Podtytuł upamiętnia pianistkę Victoire Jenamy, córkę tancerza i baletmistrza Jeana-Georges’a Noverre’a. Kompozytor przełamał tu konwencję gatunku: zamiast tradycyjnego orkiestrowego wstępu po ostrym akordzie zespołu natychmiast odzywa się fortepian, prezentując główną myśl muzyczną. Rozmach formalny i inwencja sprawiły, że Alfred Brendel nazwał ten koncert „jednym z cudów świata”, a Alfred Einstein – „Eroiką Mozarta”.
Drugą część wydarzenia otworzy Divertimento Es-dur KV 113 powstałe w 1771 roku w Mediolanie podczas drugiej podróży Mozarta do Włoch, związanej z wystawieniem opery pastoralnej Ascanio in Alba. W czteroczęściowym utworze instrumenty dęte – oboje i rogi – często traktowane są solowo, podczas gdy smyczki pełnią funkcję akompaniującą. Najpóźniejsze dzieło w programie to XII Koncert fortepianowy A-dur KV 414 stworzony przez artystę w Wiedniu jesienią 1782 roku. Weszło ono w skład zbioru trzech koncertów, o których Mozart pisał, że stanowią „szczęśliwe połączenie między zbyt łatwym a zbyt trudnym; są bardzo błyskotliwe, przyjemne dla ucha, naturalne, lecz nie jałowe”. Lekki i pełen wdzięku charakter utworu kryje jednak osobisty akcent: w części wolnej kompozytor wplótł cytat z uwertury do opery La calamita de’ cuori Johanna Christiana Bacha, oddając hołd zmarłemu niedawno mentorowi.