Pochodzący z Mediolanu wirtuoz violi da gamba Vittorio Ghielmi już po raz kolejny poprowadzi Wrocławską Orkiestrę Barokową. Niemal wyłącznym bohaterem programu ich koncertu będzie Georg Philipp Telemann. Na scenie pojawią się również soliści: flecistka Dorothee Oberlinger, cymbalista Marcel Comendant oraz skrzypek Stanislav Palúch. W drugiej części wieczoru muzycy ci brzmienie siedemnastowiecznego zespołu przełamią folkowymi improwizacjami. Obliczom Europy będziemy więc przyglądać się z dwóch różnych perspektyw.
Georg Philipp Telemann pozostawił po sobie około stu dwudziestu pięciu suit orkiestrowych (nazywanych uwerturami), tyleż koncertów i wielką liczbę innych dzieł instrumentalnych. Twórczość przeznaczoną na duże składy rzadko wydawał drukiem. Oznaczało to, że miała incydentalną rolę i ograniczony zasięg. Dla kompozycji tego rodzaju znamienne były tytuły o charakterze ilustracyjnym – na przykład związane z podróżami. Wysłuchamy ich w pierwszej części wydarzenia, w której muzycy pozostaną wierni konwencji wykonawstwa historycznego. Telemann przemierzył wiele krajów Europy. Już w ramach pierwszej uwertury zabrzmią więc sporządzone przez niego muzyczne portrety Turków, Szwajcarów, Moskali i Portugalczyków. Tytuł suity Alster zaś pochodzi od rzeki, u której ujścia założono Hamburg – zawiera ona porywający koncert tamtejszych wron i żab. Oprócz tego w programie pojawią się motywy irlandzkie, neapolitańskie, francuskie, włoskie (w arii wykorzystany jest flet prosty) czy wreszcie polskie.
Muzyka naszego kraju cieszyła się sporym zainteresowaniem Telemanna. Magdeburczyk notował ją, zachwycony jej „barbarzyńskim pięknem” (miał tu również na myśli twórczość morawską, którą w programie reprezentuje Hanasky). Nie zabraknie więc tańców z jego manuskryptu odnalezionego w latach siedemdziesiątych XX wieku w Rostocku. Oprócz tego wykonany zostanie anonimowy Saltus polonicus ze zbioru kompozycji tego typu, odkrytych w 1956 roku w Uhrovcu (dziś Słowacja). To wszystko zostanie okraszone umiejętnościami improwizatorskimi Marcela Comendanta i Stanislava Palúcha. Nawiążą nimi do dziedzictwa obszaru dawnej Polski i Węgier. Ta bogata w utwory koncertujące część wieczoru stanie się więc przestrzenią muzycznego dialogu z przeszłością.