Wrocław to przestrzeń, w której muzyka różnych epok i tradycji tworzy spójną opowieść. Sakralne i świeckie inspiracje, humor i refleksja, lokalność i uniwersalność splatają się tu w jedną, wielogłosową narrację. Doskonale ukazuje to zestawienie utworów: od Wacława z Szamotuł, przez Salamone’a Rossiego, po kompozytorów współczesnych, takich jak Paweł Łukaszewski czy Per Gunnar Petersson. Ich dzieła zabrzmią podczas koncertu wieńczącego sezon Chóru NFM. Muzyków poprowadzi dyrektor artystyczny zespołu Lionel Sow, a przy fortepianie zasiądzie Jean-François Zygel – wirtuoz improwizacji, znany również jako jeden z najlepszych specjalistów w dziedzinie akompaniamentu na żywo do filmów niemych.
Koncert otworzy Rynek staromiejski w solowym wykonaniu pianisty. Jean-François Zygel łączy kompozycję, improwizację i interpretacje znanego repertuaru. Artysta występuje w rozmaitych projektach z muzykami z całego świata, w najbardziej prestiżowych instytucjach we Francji, Europie, Azji i Ameryce Łacińskiej. W Konserwatorium Paryskim prowadzi klasę improwizacji fortepianowej, którą założył w 2002 roku. Podążając śladami Leonarda Bernsteina, zyskał szczególną popularność wśród szerokiej publiczności dzięki swoim programom wprowadzającym do muzyki klasycznej, emitowanym w telewizji i radiu. Jego albumy są wydawane przez Naïve i Sony. Prezentowany utwór został napisany przez wywodzącego się z Wilna Romualda Twardowskiego, autora mocno przywiązanego do tradycji – mówił o sobie ironicznie, że jest chodzącym pomnikiem historii, a swoją pracę określał mianem neoarchaizmu. Chór NFM wykona także jego Była babuleńka. Następnie wysłuchamy dzieła Salamone’a Rossiego, włoskiego artysty żydowskiego pochodzenia, działającego na przełomie XVI i XVII wieku, na pograniczu renesansu i baroku. W swojej twórczości chóralnej często odwoływał się do rodzimego dziedzictwa, pisząc po hebrajsku, co czyni go postacią wyjątkową na tle epoki. Kaddish to opracowanie jednej z najważniejszych w judaizmie modlitwy, której głównym tematem jest wywyższenie i uświęcenie Imienia Boga. Nie zabraknie dzieł Wacława z Szamotuł, uważanego za najwybitniejszego i najlepiej wykształconego polskiego kompozytora z XVI wieku. To postać tajemnicza, gdyż nie wiemy nic na temat jego wykształcenia. Musiało być ono jednak gruntowne, a jego warsztat mistrzowski. In te Domine speravi jest kunsztownym opracowaniem psalmu, którego myśl przewodnią stanowi ufność w boską opiekę w chwilach ucisku. Kolejna w programie The Inkbottle op. 119 nr 5 to krótka, dowcipna pieśń autorstwa angielsko-irlandzkiego twórcy Charlesa Villiersa Stanforda – cenionego kompozytora, dyrygenta i pedagoga reprezentującego epokę późnego romantyzmu.
W zupełnie odmienny świat dźwięków zabierze słuchaczy japoński twórca Tōru Takemitsu. Sakura powstała w 1994 roku i sławi piękno kwitnących wiśni. Jej podstawę stanowi ciesząca się wielką popularnością pieśń ludowa, opracowana w taki sposób, że prostą pentatoniczną melodię otaczają chmury onirycznych współbrzmień. Po tej kompozycji artyści zaprezentują Ad musicam Andrzeja Koszewskiego, w którym zespół chóralny buduje swoistą wokalną orkiestrę: syczy, gwiżdże, klaszcze i wydaje z siebie różnorodne, zaskakujące odgłosy. Jego autor uważany jest za jednego z czołowych twórców polskiej muzyki chóralnej XX wieku. Paweł Łukaszewski zaś to ceniony współczesny kompozytor, dyrygent i pedagog. Napisane przez niego Hommage à Edith Stein oparte jest na niemieckich tekstach liturgicznych, składa się z trzech części i pochodzi z 2002 roku. Zaledwie rok później powstało Omnia tempus habent autorstwa Pera Gunnara Peterssona. Tytuł, oznaczający „Wszystko ma swój czas”, pochodzi z Księgi Koheleta, gdzie akcent pada na cierpliwość i akceptację przemijania.
Święto Wrocławia 2026