Program koncertu NFM Orkiestry Leopoldinum został zbudowany wokół pogodnych dzieł klasycznych, neoklasycznych i romantycznych. Wśród jasności kryje się jednak także akcent pamięci i doświadczenia utraty. Element kontrastu wprowadzi Aheym, utwór współczesnego kompozytora Bryce’a Dessnera. Amerykański kontekst powróci w finałowym Concerto in D Igora Strawińskiego, pierwszym dziele napisanym po przyjęciu przez artystę obywatelstwa USA. Wieczór stanie się muzyczną opowieścią o domu, emigracji i poszukiwaniu równowagi w różnych epokach. Do zespołu dołączy znakomity młody skrzypek Jacques Forestier, laureat Joseph Joachim Violin Competition w 2024 roku.
Wydarzenie rozpocznie się spotkaniem z muzyką epoki klasycyzmu. Josepha Haydna uważa się za ojca kwartetu smyczkowego i symfonii, jego koncerty instrumentalne natomiast nie cieszą się aż tak wielką popularnością. Nie ustępują jednak pod względem jakości innym dziełom swego autora. Doskonałym przykładem jest jasny i pogodny Koncert skrzypcowy C-dur. Został stworzony w latach sześćdziesiątych XVIII wieku z myślą o włoskim wirtuozie Luigim Tomasinim, który po osiągnięciu sukcesu w ojczystym kraju wyruszył za granicę w poszukiwaniu posady. Znalazł ją na dworze Esterházych, gdzie objął stanowisko koncertmistrza. Jeśli wierzyć relacjom współczesnych, jego wykonania koncertów Haydna wzbudzały wśród słuchaczy prawdziwy entuzjazm. Także Serenada e-moll na orkiestrę smyczkową Edwarda Elgara jest wczesnym dziełem kompozytora. Anglik napisał ją dla swojej żony Alice z okazji zbliżającej się trzeciej rocznicy ślubu. Powstała w 1892 roku i w tym samym czasie zabrzmiała po raz pierwszy podczas prywatnego koncertu. Publiczna premiera tego lirycznego, zadumanego dzieła miała miejsce cztery lata później. Serenada szybko stała się jednym z częściej wykonywanych utworów Elgara i pierwszym, z którego autor był w pełni zadowolony.
Drugą część koncertu otworzy Aheym Bryce’a Dessnera, napisane w 2009 roku dla słynnego Kronos Quartet. Ta dramatyczna kompozycja została zadedykowana babci artysty, Sarah Dessner. Opowiadała ona twórcy o losach członków rodziny związanych z wydarzeniami II wojny światowej, o ucieczce z Polski i poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi, które odnaleźli na Brooklynie. Tytuł utworu oznacza w języku jidysz „w stronę domu”. Program zamknie Concerto in D Igora Strawińskiego, powstały w 1946 roku na zamówienie Paula Sachera. Szwajcarski dyrygent chciał w ten sposób uczcić dwudziestolecie założonej przez siebie Basler Kammerorchester – stąd podtytuł „Basle”. To właśnie ten zespół prawykonał utwór rok później; w programie jubileuszowego koncertu znalazły się także stworzone z tej okazji kompozycje Arthura Honeggera i Bohuslava Martinů. Dzieło Strawińskiego utrzymane jest w duchu neoklasycznym – to muzyka pełna pogody i elegancji, w której narrację ożywiają akcenty na słabych częściach taktów oraz rozmaite zabiegi artykulacyjne.