Czy muzyka może pełnić funkcję latarni morskiej podczas żeglugi, jaką jest nasze życie? Na to pytanie odpowiedzą Chór NFM i NFM Orkiestra Kameralna Leopoldinum! Artyści zaprezentują kompozycje estońskich autorów – Arvo Pärta i Erkkiego-Svena Tüüra. Oprócz tego sięgną po lubiane przez publiczność Trzy utwory w dawnym stylu Henryka Mikołaja Góreckiego i spróbują wydobyć tajemny sens dzieła Johanna Sebastiana Bacha. Zespołami NFM kierują odpowiednio Lionel Sow i Alexander Sitkovetsky, który tego wieczoru wykona Ciacconę lipskiego kantora. Całość przyjmie charakter kontemplacyjny – a może nawet mistyczny?
Słynne ostatnie ogniwo Partity d-moll mistrza z Eisenach jest przeszło dziesięciominutowym utworem wariacyjnym, powszechnie uznawanym za arcydzieło literatury wiolinistycznej. Zgodnie z teorią muzykolożki Helgi Thoene cykl ten w sposób niejawny odnosi się do tematyki funeralnej, co odkodować można, stosując metody numerologiczne. Wedle tej koncepcji ciaccona stanowiła epitafium dla pierwszej żony Bacha, Marii Barbary. Partii skrzypiec w wykonaniu Sitkovetsky’ego towarzyszyć będą śpiewane fragmenty protestanckich melodii chorałowych, które Thoene odnalazła w partyturze. Ten wyjątkowy punkt programu poprzedzą minimalistyczne, archaizujące Trzy utwory w dawnym stylu Henryka Mikołaja Góreckiego, a także wyciszona modlitwa o pokój Da pacem Domine Arvo Pärta. Ta ostatnia kompozycja funkcjonuje w wielu wersjach obsadowych – jedna z nich, przeznaczona na chór i orkiestrę smyczkową, pochodzi z 2006 roku i zostanie zaprezentowana podczas tego wieczoru.
Tytuł utworu Latarnia morska, którego autorem jest Estończyk Erkki-Sven Tüür, odnosi się do przewodniego światła, jakie – by ująć rzecz poetycko – we mgle i pośród spienionych fal historii roztacza muzyka takich postaci, jak twórca Ciaccony. W swoistym hołdzie dla mistrza Tüür w Lighthouse na rozmaite sposoby wykorzystał motyw Krzyża, czyli jedną z najważniejszych figur retorycznych pojawiających się w spuściźnie Bacha. Po burzliwej, lecz poszerzającej dźwiękowe horyzonty morskiej podróży artyści zapewnią publiczności złagodzenie nastroju za sprawą pärtowskiej Mszy berlińskiej. Sprzyjające skupieniu dzieło z 1990 roku zabrzmiało niedługo po upadku muru po zjednoczeniu Niemiec. Kompozycja oparta na słynnej technice tintinnabuli powstała z myślą o wykorzystaniu podczas katolickich nabożeństw, ale nie oszczędziła jej popkultura: w 2015 roku Kyrie trafiło do ścieżki dźwiękowej jednego z filmów z serii Avengers.