Funkcjonujemy w czasach docierania do granic i ich przekraczania. W sztuce normą stało się ciągłe redefiniowanie pojęć, kwestionowanie rozmaitych autorytetów, poszerzanie zakresu wolności. Przełomy technologiczne pozwalają nam marzyć o podboju kosmosu, a zarazem zacierają granicę między człowiekiem a maszyną, oddalając ludzkie istoty od siebie. Muzyka, pod wpływem owych przeobrażeń – choć wszechobecna i łatwo dostępna – wypierana jest z życia. Dzieje się tak, ponieważ przestała pełnić swoje dawne, fundamentalne funkcje społeczne.
Za sprawą tegorocznej edycji Forum Musicum powrócimy do czasów, w których – aby zaistnieć – musiała spełnić kryteria realizacji powierzonych jej zadań. Program festiwalu ułożyliśmy jednak tak, by skierować uwagę na kompozytorów badających krańce możliwości dawnych systemów dźwiękowych. To obszary wciąż zbyt rzadko dziś eksplorowane. Od końca XVI wieku prym w przełamywaniu estetycznych barier wiodły instrumenty. Wykonywana na nich muzyka stawała się coraz bardziej niezależna od twórczości wokalnej. Jej kształtujący się dopiero idiom poszerzał horyzonty dźwiękowej wyobraźni epoki. Ta eksperymentalna tendencja znalazła zresztą idealne odzwierciedlenie w nazwie jednego z flagowych gatunków tamtego czasu – ricercaru (wł. ricercare – poszukiwać).
Zanurzając się w świecie dawnej sztuki, skupimy się więc na dziełach instrumentalnych. Zapraszam na sierpniowe koncerty do NFM i innych, historycznych wnętrz Wrocławia.
Tomasz Dobrzański
Dyrektor artystyczny Forum Musicum